Przykładowe sesje

91d32fe25ce657132b076143e8dba3e1Regresja ujawniająca ogromne przeobrażenie. (Regina)

Uwaga: Imiona wszystkich ludzi żyjących zostały zmienione. Klientka, której sesję przytaczam nosi tutaj imię Regina.

Na tej sesji po spotkaniu z duchowym przewodnikiem i zadaniu jemu kilku pytań, oraz po kilkuminutowej rozmowie osobistej, zabrałem klientkę poza czas i przestrzeń. Uzgodniliśmy wcześniej opiekę przewodnika w trakcie całej sesji, oraz pomoc w odkryciu najważniejszych doświadczeń dla obecnej egzystencji.

.Jesteś czystą niezmąconą świadomością w przestworzach. Wolna od czasu i przestrzeni. Mogąc postrzegać wszystko z innej perspektywy. Powiedz, jakie pierwsze odczucia towarzyszą ci w tym miejscu, w tej przestrzeni?

Jestem duchem.

Czy masz dostęp do wszystkich czasów, miejsc?

Jestem w obłokach. Nie wiem, gdzie jestem.

Dobrze, poproś teraz o podpowiedź; ile razy już inkarnowałaś na Ziemi w ludzkim ciele, takim jak masz teraz?

Dwieście trzydzieści pięć.

 235 - Zapytamy się teraz o relację z twoim mężem Witkiem. Ile razy z nim się spotkałaś i w jakich relacjach? (cisza) Tak, jaka jest pierwsza myśl? Spotkałaś się?

Spotykałam się, ale zawsze wtedy, kiedy go potrzebuję.

Uhm. W jakich rolach spotykaliście się na Ziemi?

Nie umiem powiedzieć. Czuję, że on pomaga mi duchowo. Czuję, że księdzem, może był księdzem jakimś. Nie czuję. Czuję jakąś osobę, która. (cisza)

Tak, śmiało mów.

No widzę księdza, tak. Myślę, że był kiedyś księdzem.

A tak, ile razy spotkaliście się w bliskich relacjach. Możesz to powiedzieć? Bliskich, czyli mąż, żona, dziecko, rodzic - coś takiego.

Nie umiem tego powiedzieć.

Były, czy nie były?

Nie odczuwam, żeby były. Myślę, że bardziej pomagał mi. Przyjacielem tak.

Dobrze. A teraz zwróć uwagę na własnych rodziców z tego życia. Czy spotkaliście się już w innych wcieleniach i jakie role odgrywaliście razem ze sobą?

Czuję, że tato był moim dzieckiem. Był moim synem. Nie widzę go, ale czuję to. Czuję jakąś krzywdę chyba, bo jakiś wyrzut sumienia mam w stosunku to niego.

Tak, sprawiłaś mu jakiś ból kiedyś, tak?

No chyba tak, bo jak myślę o nim to tak wewnątrz mam taki ścisk i jakiś żal taki.

A zadaj teraz takie pytanie. W tym miejscu możesz uzyskać na wszystko odpowiedź. Czy w związku z tym, na początku byłaś dzieckiem niechcianym, albo nieplanowanym i czujesz z tego powodu jakiś ciężar na duszy, na swojej osobowości? Czy to mogła by relacja odwzajemnienia z tamtym wcieleniem?

Myślę, że tak.

Uhm. Czy chciałabyś zobaczyć tamto wcielenie, kiedy twój ojciec był twoim synem?

Uhm.

Dobrze. W takim razie rozejrzyj się dookoła siebie. W miejscu, w którym teraz jesteś i poszukaj wejścia do tunelu. Gdzieś niedaleko ciebie jest takie wejście do tunelu, a z drugiej strony tego tunelu jest, tak daleko, daleko, maleńkie światełko, jak zajrzysz do niego. Zbliż się do niego i kiedy ja policzę od dziesięciu do jednego, ty przez ten tunel przedostaniesz się na Ziemię i znajdziesz się w ciele ludzkim. Właśnie w tym wcieleniu, które teraz wybrałaś. Uwaga wchodzisz do wejścia tunelu. Dziesięć, dziewięć, osiem, siedem. przemieszczasz się coraz szybciej, sześć, pięć, cztery. Światło na końcu tunelu jest coraz jaśniejsze i coraz większe. Trzy, dwa, jeden! Jesteś w ciele ludzkim. Rozejrzyj się, poczuj to ciało. Spójrz na siebie. (głęboko oddycha, jakieś zdziwienie) Tak? Jestem przy tobie i nic nie może ci się stać złego. Poczuj to ciało i powiedz co widzisz, co czujesz, czego doświadczasz? (odgłosy cierpienia) Jestem z tobą, jest też twój przewodnik. Musisz zbadać to życie. Mów o swoich doznaniach.

Czuję się inaczej, ale nie widzę nic. Czuję się.

Dobrze, jak już czujesz, to w porządku. Obudź wszystkie zmysły, które masz w tym ciele, rozejrzyj się. Poczuj jeszcze lepiej ubranie na swoim ciele. Powiedz, jesteś mężczyzną, czy kobietą?

Kobietą.

Kobietą jesteś? Ile masz lat?

Trzydzieści osiem.

Zobacz w co jesteś ubrana. Jesteś na zewnątrz, czy wewnątrz?

Nie wiem, gdzie jestem. Jestem.

Rozejrzyj się. Możesz już korzystać ze swoich oczu, tak?

Nie.

Nie możesz? To rozbudź je. Skoro masz ciało, to i masz oczy. Czyżbyś była niewidoma?

Widziałam tylko spódnicę.

Tak, widziałaś?

Kolorową, ale nic nie widzę więcej poza tą spódnicą.

Uhm. A jak zbliżysz rękę przed oczy to będziesz widziała, czy nie? (głęboko oddycha) Co się dzieje? Nie widzisz?

Nie.

Dobrze. Teraz kiedy policzę do trzech i pstryknę palcami przenieś się wstecz w tym życiu do wieku, kiedy miałaś sześć, siedem lat. Uwaga: jeden, dwa, trzy! Jest to inne miejsce, inny czas. Jesteś małą dziewczynką. Spójrz na siebie, jak wyglądasz?

Jestem jak teraz.

Teraz jesteś? Uciekłaś mi z tamtego wcielenia?

Uhm.

To nie dobrze. Wracamy z powrotem. Jesteś trzydziestoparoletnią kobietą. Być może niewidomą (ostry głos). Uwaga, jeszcze raz cofniemy się delikatnie w czasie w przeszłość do jakiegoś ważnego wydarzenia w tym życiu. Uwaga! Jeden, dwa, trzy! Badamy tamto wcielenie, które już poznałaś, do którego weszłaś z tunelu. Tak? Co się takiego ważnego wydarzyło w tym życiu. (emocje lęku) Jestem przy tobie, nie obawiaj się, nie lękaj. Co się takiego wydarzyło? (cisza) Tak, mów mi o swoich odczuciach, myślach.

Nie mogę.

Czemu nie możesz?

Czuję obecność tego chłopca.

Tego swojego syna, tak?

Tak.

I co was łączy, jakie macie relacje? Co powoduje, że nie możesz mówić? Powiedz to.

Ja czuję, że on jest smutny, a ja nie widzę. Ja wiem, że on jest. Wiem, że jestem kobietą.

Tak? Sprawdź to, czy jesteś niewidomą kobietą? Zawsze możesz zapytać się swojego przewodnika, który jest. On jest ten sam.

On mówi, że ja nie chcę czegoś widzieć.

Nie chcesz czegoś widzieć, rozumiem. Czyżbyś nie chciała widzieć swojego syna? Zapytaj go o wyjaśnienie. Pomoże ci.

Nie chcę widzieć tego, co ja mu zrobiłam.

Uhm. A czy ty chcesz teraz się dowiedzieć, zbadać to? W tamtym życiu nie chciałaś. Możesz teraz wejść na pozycję Meta i zobaczyć siebie oczami swojej duszy?

Tak

Potrafisz to zrobić? Spójrz na siebie, dlaczego ty nie chcesz widzieć swojego syna, zobacz to oczami duszy. I cofniemy się do tego zdarzenia, które spowodowało, że tak zaczęłaś reagować. Dobrze? Jak trudno.

Nie ja widzę jego oczy pełne łez i jak go biję po twarzy. (tutaj płacze)

Tak, a za co go bijesz? (podaję chusteczkę) W każdym momencie możesz stanąć na pozycji Meta i spojrzeć na siebie inaczej, oczami duszy, bez emocji. Niemniej jednak takie emocje, które wypływają nagle, są być może potrzebne. Doświadcz tego.

Uhm. Ja go szarpię.

Dlaczego go szarpiesz, dlaczego go bijesz?

Ja go nienawidzę (z płaczem)

Dowiedz się teraz, dlaczego go nienawidzisz. Czy był niechcianym dzieckiem, czy to była ciąża niechciana? Zbadaj tę sprawę, dobrze? Dasz radę?

Tak. Na pewno był też niechcianym.

Niechcianym dzieckiem był, tak?

On ma jakieś jedenaście lat. Dziesięć, jedenaście lat i on mi w czymś przeszkadza.

Przeszkadza ci w karierze, czy w zamążpójściu?

Nie, ja go chyba wychowuję samotnie.

Tak, i może chcesz się usamodzielnić, może chciałaś mieć męża, a on ci przeszkadza. Zbadaj tę sprawę. Umiesz to sama zbadać, czy mam ci?.

Pomóż mi.