Komentarze do sesji

Komentarz do sesji 6

Zadziwiające prawda? Dopiero teraz, z perspektywy czasu dostrzegam precyzję Wyższej Inteligencji, która w bardzo przemyślany sposób ujawniała przed nami tajemnice Wszechświata.

W poprzedniej sesji oglądaliśmy oczami istot duchowych – kreatorów życia – problem związany w wysoko rozwiniętą cywilizacją na Ziemi, żeby w kolejnej sesji, po siedmiu dniach, ukazać nam ten sam problem od strony człowieka. Istoty ludzkiej, wkomponowanej w tamto środowisko, aby od strony osobowości opisać życie i problemy tamtej kultury społecznej.

Przyjrzyj się też dacie, w której prowadzona była sesja. To był luty 2002 roku. Wtedy jeszcze komputery i system sieci Internetowej był w powijakach, natomiast opisana rzeczywistość kultury Atlantydzkiej znacznie przewyższała obecny nasz poziom techniki w tej branży.

Znamienitym jest też potrzeba separacji niewielkich grup społecznych, które wybrały spokojne życie wewnętrzne. Opisywane przez Marka w pierwszej osobie życie, świadczy o jego innych wyborach, bardziej duchowej postawie, która kłóciła się z głównym nurtem społeczeństwa. Czy nie wzbudza to przypadkiem refleksji nawiązującej do obecnych trendów?

Może powinniśmy zadać sobie pytanie, czy obecna cywilizacja zmierza we właściwym kierunku? Oraz, czy kreatorzy odpowiedzialni za stan rzeczy, nie będą zmuszeni do użycia drastycznego napomnienia wobec buńczucznej postawy w obecnym kierunku rozwoju?

Porównaj poniższy cytat.

Pytanie: Czy ta grupa, o której teraz wspominasz, to jest jakaś odrębna rasa etniczna, albo jakaś narodowość?

Odpowiedź: Ale skąd. To są dewianci. To są ludzie, którzy rozminęli się z ideą, z kulturą, którzy pałają żądzą. Materia jest dla nich najważniejsza, chcą zdobyć władzę, zapanować nad wszystkim, co się da. Chcą dorównać naszym Starszym Braciom. O, bogom, możesz to tak nazwać.

Pytanie: Jak duża jest grupa tych dewiantów?

Odpowiedź: No, jest ich garstka, ale oni zaczynają dominować, na takiej zasadzie, że do nich przyłączają się następni i następni.

Mówi ci to coś? Jeśli możesz, skonfrontuj całą sesję z tym, co wiesz o świecie współczesnym. Być może zarezonuje jakaś część twojej duszy, by ukazać inne możliwości – powrotu do swego wnętrza. Tak jak robiła to oderwana społeczność, enklawa ludzi żyjących w pewnej komunie. Oto krótki cytat zasad, którymi się kierują.

Pytanie: Opowiedz mi o waszej społeczności, o zasadach, jakie panują w tej społeczności, o prawach, kulturze.

Odpowiedź: Jedynym obowiązkiem jest rozwój duchowy. Jedynym prawem jest to, co nam Duch dyktuje. Wszyscy mają takie same prawa i obowiązki. Ani mniejsze, ani większe. Nie ma przywódców, nie ma poddanych. Wszyscy mają taką samą możliwość wypowiadania się, robienia, tworzenia. No zgodnie z zasadami, które wybraliśmy. Jesteśmy szczęśliwi. Są to proste zwyczaje, proste zasady, ale jednoznaczne.