Komentarze do sesji

Komentarz do sesji 3

Sesja trzecia była dla mnie jeszcze trudniejsza do zrozumienia. Przez dłuższy czas nie dawało mi spokoju wyobrażenie sobie, jak istoty duchowe mogą oglądać na ekranach przyszłe wydarzenia na Ziemi. Oraz na jakich zasadach możliwe jest oglądanie dużo szerszego spektrum czasowego? Różnych zdarzeń mających ze sobą połączenia przyczynowo skutkowe widziane z szerszej perspektywy. Takie i temu podobne przekazy wystawiały na próbę moją akceptację dla opisów doświadczeń Marka z tamtej rzeczywistości.

Trudno było też rozgraniczyć, która z opisywanych rzeczywistości była doświadczana w formie duchowej świadomości, a która dotyczyła istnienia w ciałach innych niż ludzkie. Właściwie to brak zdyscyplinowania w rozgraniczeniu owych przekazów, niejako zacierał zrozumienie całości.

Prawie dwa lata musiało upłynąć, nim do moich rąk odtarła książka M. Newtona – „Wędrówka dusz”, która dużo bardziej rozjaśniła wiedzę o tamtych przestrzeniach. Zauważyłem, że nie tylko w Marka przekazach pojawiają się informacje o ekranach, na których duchowe formy istnienia obserwują ziemskie zdarzenia z przyszłości. Newton opisuje, że każda dusza przed zejściem w cielesną formę, posiada możliwość zobaczenia krótkich wycinków ze swojego przyszłego życia.

Więc skoro dusza planująca żywot w ludzkim ciele ma możliwość jego oglądu, to równie dobrze dusza wchodząca w ciało innej istoty – mającej większe zadanie – ma możliwość szerszego oglądu zdarzeń na Ziemi. Biorąc pod uwagę szerzej zakrojone plany działania istot nadzorujących rozwój gatunku ludzkiego, należy się spodziewać szerszych możliwości wglądu w przyszłe wydarzenia związane z ich działaniem.

Do podobnych przekazów ze swoich dziwnych doświadczeń Marek powracał wielokrotnie i nie były to moje inspiracje bądź nakierowane sugestie. Moje sugestie – jak już wspomniałem – wyprowadzały świadomość poza czas i przestrzeń i sugerowały przyłączenie się do jakichś doświadczeń duszy z innej rzeczywistości. Miałem jak najbardziej czyste intencje, pozwalając istotom duchowym kierować naszymi procesami.

Oto jak słowami Marka tłumaczona jest potrzeba wcielania się duszy w ludzką formę cielesną. „My się z nimi łączymy. Oni nam część siebie dają. My ich obdarzamy częścią siebie. Po to, żebyśmy mogli doświadczać, uczyć się. Doznawać nowych lekcji, wrażeń. I cały czas się dąży do pełnej równowagi, żebyśmy mogli zrozumieć, jak to jest być tutaj. I nieraz trzeba wracać, żeby jeszcze raz powtórzyć. Żeby jeszcze raz, żeby jeszcze raz”.

Kolejny cytat, który przytoczę wynikł z sytuacji, kiedy Marek zbuntował się jako dusza przed wcieleniem w ludzkie ciało. Pozostawał wtedy przez dłuższy czas w odosobnieniu. Ciężko to przeżywał i gdy powrócił przed Radę Starszych, mocno skruszony, dostał trudną rolę na Ziemi. Jego zadaniem była walka ze złem. Oto jego słowa.

Pytanie: Jaka jest twoja rola w tej misji? Jak masz z nim walczyć?

Odpowiedź: Jedyna walka, to przemawianie sercem, miłością. Tylko w ten sposób można walczyć. I pełne zrozumienie. To jest prawdziwa walka. Takich walk tam jest bardzo dużo, bardzo dużo.