Komentarze do sesji

Komentarz do sesji 1

Za każdym razem, kiedy podejmowałem się prowadzić sesję badawczą z Markiem, moje przygotowanie charakteryzowała wielka pokora. Oddawałem swoją wolę wyżej postawionym inteligencjom duchowym a mój stan świadomości przekraczał osobowość, żeby za sprawą wyższej jaźni kierować procesem. Wtedy odkrywano przed nami inne światy, inne relacje i inne pojmowanie rzeczywistości, która nie mieści się w ramach świadomości osobowej.

Już w pierwszej zorganizowanej sesji wchodzimy w relacje „nadzorców” rozwijającej się cywilizacji ludzkiej na Ziemi. Z szerszej perspektywy możemy wysondować, że na każdym etapie rozwoju Ziemskich cywilizacji czuwały nad ludzkością inne istoty, zwane często Bogami. Kimże są owe istoty – zadajemy sobie pytania – które dzielą się wpływami i uprawiają „poletko” z nowo zaszczepioną rasą? Komu zależy aby dany szczep (kolonia) rozwijała się w danym kierunku, oraz, który kierunek należy określić postępem? Wreszcie jak ważna dla duszy jest amnezja w ciele, mająca wpływ na wolną wolę?

Jeśli słuchałeś lub – lepiej – czytałeś stenogram sesji pierwszej, musiałeś zauważyć, że pewna ilość istot wkomponowana jest w grupę populacji ludzkiej nieprzypadkowo. Te istoty pomimo takich samych – lub bardzo podobnych – ciał, posiadają inne wzorce postępowania, inne nawyki i przekonania. Daje to zupełnie inny charakter osobowości, co jest powodem wynoszenia takich osób do roli przywódców. Jak się dalej przekonamy, zasady takie często się sprawdzały, jednak nie zawsze wstawiane postacie radziły sobie z przypisaną rolą.

Na koniec zacytuję ostatni fragment sesji podsumowujący przekaz jaki otrzymaliśmy.

Pytanie: Powiedz mi jaką rolę spełnia ciało w tym doświadczeniu?

Odpowiedź: Dzięki ciału dusza może odczuwać dobro i zło. Może doświadczać – gdy jest poza ciałem nie doświadcza niczego. Wie, że jest dobra, że jest doskonała, że jest niezmienna. A w ciele może się uczyć wrażliwości i nienawiści, wszystkiego czego pragnie. Może się oszukiwać, może innych oszukiwać. Tak naprawdę to chodzi o doświadczenie. Nie o naukę, nie o wiedzę, a o doświadczenie.