Fragmenty część I

Rozdział 1

Czarodziej czy mistyk?

Twórcze dziełoDawno, dawno temu żył pewien czarodziej, a może mędrzec? Posiadał on bardzo dziwne zdolności, a może talent? Jakiejkolwiek wiedzy potrzebował, czerpał ją wprost ze Źródła…

Tak oto zaczynałaby się legenda, gdyby była legendą. Ale człowiek, którego zamierzam przedstawić, żył autentycznie, wcale nie tak dawno temu i posiadał wyjątkowe zdolności. Ba, twierdził on nawet, że podobnych umiejętności każdy z nas może się nauczyć. Człowiek ów nazywany był w swoim kraju śpiącym prorokiem, największym mistykiem Ameryki.  Wiele jeszcze dziwnych określeń nadawano mu z racji jego inności.

Edgar Cayce (czyt. Kejsi) żył w latach 1877 – 1945. Urodził się w Kentucky, gdzie na rodzinnej farmie spędził swoją młodość. Jego niezwykłe zdolności ujawniały się już w dzieciństwie, kiedy nie chcąc się uczyć, kładł książkę pod poduszkę i po przespanej nocy znał już dobrze jej treść.

Kiedy wkraczał w wiek dorosły, jego struny głosowe odmówiły posłuszeństwa i stracił pracę w hurtowni na skutek utraty mowy. Wtedy zajął się fotografią. A gdy po długich perypetiach lekarze nie umieli pomóc w odzyskaniu głosu, sam wziął sprawy w swoje ręce. Poprosił znanego sobie Al Layne’a – lokalnego hipnotyzera – o zahipnotyzowanie go i zadawanie pytań na temat choroby gardła. Eksperyment powiódł się, a uzyskane odpowiedzi o przyczynę i sposób uzdrowienia całkowicie pomogły w odzyskaniu mowy.

Layne jeszcze przez pewien czas wykorzystywał ten niezwykły sen Edgara w leczeniu niektórych trudnych przypadków swoich klientów. Bowiem Edgar Cayce już wtedy potrafił samodzielnie wprowadzać siebie w trans podobny do snu i odpowiadać na zadawane pytania zdrowotne dla innych ludzi. Warunkiem było podanie imienia, nazwiska i miejsca zamieszkania pacjenta. Jego odpowiedzi na temat przyczyny choroby oraz sposobu jej wyleczenia zazwyczaj były w stu procentach trafne. Tak oto dzięki współpracy z Layne i trafnym odpowiedziom przyczyniającym się do wyleczenia wielu ludzi, Edgar wkrótce uzyskał sławę w całych Stanach Zjednoczonych jako tak zwany Śpiący Prorok lub Mistyk Ameryki.

Kiedy w późniejszych latach, wysoko ceniony w kręgach akademickich szef katedry filozofii na Uniwersytecie Udaipur w Indiach, doktor Ishwar Sharma, gościnnie wykładał filozofię w Christopher Newport College w Wirginii, zapoznał się ze sporą częścią odczytów Cayce’go. Dostrzegł w nich nadzwyczajne zdolności, jakie uzyskuje się po długotrwałych  i zdyscyplinowanych medytacjach. Mówi się, że dr Sharma przerzucił niejako most pomiędzy mistyką Wschodu i naukowcami Zachodu. Most, który spowodował zainteresowanie nauki Wschodnią filozofią z jej mistycznymi osiągnięciami na czele. W swojej książce „Cayce – karma i reinkarnacja” Sharma wyjaśnia, że sen wyglądający na stan hipnozy, na Wschodzie określa się mianem Turiya Avastha. Jest to stan transcendentnego uśpienia świadomości, w którym dusza ludzka kontaktuje się ze Świadomością Kosmiczną i zyskuje wiedzę nieograniczoną czasem ani przestrzenią. Jednakże w przypadku Edgara, jak twierdzi Sharma, spontaniczne zdolności mistyczne były wynikiem dążeń z poprzednich wcieleń. A ponieważ owe talenty objawiły się w sytuacjach pragmatycznych, gdyż dotyczyły różnych zagadnień, od religijnych poprzez zdrowotne, filozoficzne i duchowe, właściwym jest uznanie go mianem mistyka pragmatycznego a nie medium psychicznym, hipnotyzerem czy też śpiącym prorokiem. Należy dodać, że Cayce po wyjściu z transu, czyli przebudzeniu ze snu, w którym udzielał przekazu, nie pamiętał nic z tego, co powiedział. Jego przekazy odbywały się całkowicie poza świadomością. Dlatego też przypadek z roku 1923 był dla niego ogromnym szokiem.