Gregg Braden

Gregg BradenGregg Braden to postać, która trafiła do kręgu moich zainteresowań latem 2011 roku, kiedy obejrzałem film „Nauka cudów”, dostępny w Sieci. Wywarł na mnie wtedy ogromne wrażenie i postanowiłem wspomnieć o nim w drugiej części mojej książki p.t. „Wyprawa w głąb siebie”. Ten człowiek jest nie tylko dobrze wykształconym, ale to, co jest ważniejsze, przełamał stare paradygmaty, żeby poszukiwać wiedzy przekazywanej od pokoleń w starych tradycjach narodów i grup etnicznych. Ta wiedza istnieje, pomimo, że świat zachodni tak bardzo został „zaślepiony” naukowymi zdobyczami, iż w ogóle jej nie dostrzega. Ba, wręcz przeciwnie, stara się ją wyśmiewać jako nieudowodnioną empirycznie, dlatego szkodliwą – wmawiają nam.

Gregg Braden tak zapałał do poszukiwania utraconej wiedzy, że przez ostatnie dwie dekady zjeździł świat w poszukiwaniu owych starych tradycji. W miejscach, gdzie cywilizacja miała najmniejszy wpływ na krzewienie wiedzy przekazywanej przez przodków kolejnym pokoleniom.