Współczesna hipnoza

d21d2c1fff33104278c249816dbb09a6Współczesna hipnoza jako narzędzie badawcze innych rzeczywistości.

O wszechstronności zastosowania hipnozy miałem możliwość przekonać się od początku zgłębiania jej tajemnic. Interesując się wszelkimi niewyjaśnionymi zjawiskami oraz tym, co oficjalna nauka zepchnęła do "para" czy "meta", zamierzałem być bardziej otwarty.

Otwarty szerzej niż empirycznie potwierdzone badania, które szufladkowały zjawiska na prawdziwe i nieprawdziwe. Możliwe do udowodnienia i te niemożliwe, które spychano do paranaukowych, parapsychicznych, czy też metafizycznych.

W jakiś sposób już wtedy wiedziałem, że rzeczywistość nie może się składać jedynie z obiektywnych, udowodnionych elementów. Rzeczywistość to zarówno obiektywne doświadczenia jak i subiektywny, intencjonalny ich odbiór. Dla każdego inny.

Zbierając, w ten sposób materiały z obrzeża czysto naukowej "doktryny" dostrzegłem, że i ta "doktryna" w dużym stopniu opiera się o swoje własne dogmaty. A czas pokazuje, że coraz więcej elementów z przedrostkiem "para" i "meta" zostaje wchłonięte przez naukowy "establishment".

Mocno fascynowała mnie też kultura Wschodu, w której Mistycy dużo więcej wiedzieli na temat budowy wszechświata niż Zachodni naukowcy. Wielu filozofów odnajdowało w naukach Wschodu uniwersalną wiedzę rządzącą wszechświatem. Natomiast wiedza na temat reinkarnacji wywoływała na Zachodzie ogromne zaskoczenie, kiedy naukowcy wpadali przypadkowo na jej dowody.

Uściślając ten wywód pragnę zaznaczyć, że w pewnym okresie mojego życia skupiłem uwagę na Edgarze Cayce. Człowiek ten, żyjący w latach 1877 - 1945, był nazywany "śpiącym prorokiem" lub "Największym Mistykiem Ameryki".

Wiemy, że na Wschodzie było wielu mistyków, którzy przeważnie dochodzili do tego stanu przez ciężką pracę w odosobnieniu, gdzieś w pustelniach. Bywa też, że rodzą się fenomeni o takich zdolnościach, a Cayce był jednym z nich. Nie będę rozpisywał się zbyt szeroko o tym fenomenie, gdyż wiele książek zostało wydanych, również w naszym kraju, opisujących jego życie i działalność. Wspomnę tylko, że Edgar Cayce posiadał zdolność wprowadzania się w głęboki trans, z którego miał dostęp do o wiele szerszej duchowej świadomości. Będąc w transie sekretarka odczytywała jemu wcześniej spisane pytania, a on odpowiadał na nie, gdy ta skrzętnie je notowała. Wcześniejsza jego działalność skupia się głównie na odczytach zdrowotnych dla innych ludzi. Później prorok ten wpadł na reinkarnację, gdy poszukiwał przyczyny pewnego schorzenia dla jednego z klientów, a ona leżała w innym wcieleniu. Wtedy to zajął się badaniem tematu reinkarnacji i powstało wiele odczytów na ten temat. Najpierw robił odczyty dla siebie, by później rozszerzyć je również na innych ludzi. Odczyty tego typu odkrywały przed ludźmi ich misję na to życie, a także ukryte zdolności kształtowane w innych wcieleniach, które można było wykorzystać.

Powróćmy jednak do współczesności. Kiedy oswajałem się z narzędziem hipnozy i badałem jej wszechstronne zastosowanie, odczuwałem, że można przy jej pomocy wyszkolić medium. Medium, które wprowadzone w głęboki trans posiadać będzie zdolności zbliżone do Mistyka. Takiego mistyka, jakim był Edgar Ceyce, którego już dobrze znałem z wielu książek.

Wiedziałem już wtedy, że najgłębsze marzenia, mające charakter intencjonalny, są zawsze kreatywne. Zainicjowałem więc splot zdarzeń prowadzący do zbadania takiej możliwości . Wtedy to pewien młodszy ode mnie mężczyzna zgodził się eksperymentować z hipnozą dla obustronnych korzyści.

A ponieważ spotykaliśmy się niemal regularnie raz w tygodniu przez około 2,5 roku, sukces nie kazał na siebie długo czekać. Zdolności mediumiczne ujawniają się zaraz po tym jak zezwalamy w swojej wyobraźni na nieograniczony postęp w poszerzaniu swojej świadomości.

Wspomniałem już wcześniej w jaki sposób hipnoza wpływała na przekraczanie własnych ograniczeń świadomości. Teraz pragnę ujawnić nieco więcej co dzieje się, kiedy świadomie zmierzamy do przekraczania własnych ograniczeń świadomości i czynimy to regularnie do coraz dalszych obszarów.

Myślę, że najbliższym określeniem, opisującym tego charakteru doznania, będzie "Stan Mistyczny". Dojście do stanów mistycznych lepiej znane jest w kulturze Wschodniej, gdzie dochodzimy do nich przez wieloletnią medytację. Jednak w naszej kulturze Zachodu intelekt został bardziej rozwinięty. Tutaj też poddano analizie wiele zjawisk zachodzących w przyrodzie, a między innymi samą hipnozę. Owo zjawisko zostało już doskonale poznane, przeanalizowane i pozwala nam na wszechstronne z nim eksperymentowanie. Tak więc, tylko od naszej wyobraźni zależą dalsze powodzenia w eksperymentach z hipnozą.

Założeniem moim było wykorzystanie hipnozy w celu dojścia do stanów mistycznych w o wiele krótszym czasie niż doświadczają tego Wschodni Mistycy. Dodać tutaj należy, że każdy z nas prowadził w tym czasie w miarę czysty tryb życia. A medytacja, choć w wydaniu amatorskim, również wspierała nasze działanie na rzecz eksperymentu.

Okazało się też, że przekraczanie barier ograniczających świadomość jest nie tylko łatwe, ale i wspierane przez istoty (świadomość) duchowe. Po pewnym czasie takiego działania otrzymaliśmy grupę Nauczycieli, którzy w miarę potrzeb przybywali na sesję, by wspierać, prowadzić i udzielać nauk w wybranym temacie.

Nasze sesje wkrótce przybrały pewien specyficzny charakter. Najpierw ja, będąc w transie w połączeniu ze swoją Wyższą Jaźnią, opracowywałem temat i ogólne pytania. Ten mini konspekt był oczywiście tajemnicą przed moim partnerem. Jego rolą było czyste otwarcie się na przepływ świadomości. Wtedy okazywało się, że na sesję przybywały postacie, które w opracowanym temacie będą miały dużo do powiedzenia. Można by ich nazwać autorytetami z naszego punktu widzenia, czyli tego, który znamy z historii, naszego wycinka rzeczywistości. Tak więc mogły one być dla naszej świadomości prawdziwymi postaciami, jak również podstawionymi przez wewnętrznego interpretatora, postaciami nam znanymi.

Dzieje się tak w momencie, gdy wyższa duchowa świadomość pragnie przekazać nową wiedzę ograniczonej ludzkiej świadomości. Wtedy to wewnętrzny interpretator porównuje nowe nieznane z czymś, co już znamy z wcześniejszych doświadczeń.

Tak więc w badaniach naszych pojawił się "sekretarz", który odpowiadał za scenerię dla danego tematu oraz zaproszenie gości. Gośćmi nazywaliśmy znane z historii postacie, które zasłynęły w jakiejś dziedzinie. Ich ilość była różna. Przeważnie od dwóch do sześciu, choć zazwyczaj miejsc było dwanaście. Istoty te zawsze znały temat spotkania, a sceneria i przybyli goście świadczyły o przygotowaniu do spotkania. Często bywało, że ktoś z przybyłych gości rozpoczynał wykładem wstępnym w rzeczonym temacie.

W taki oto sposób udowodniliśmy sobie nie tylko możliwość wyszkolenia medium, ale również badanie wielu intrygujących tematów. Były to tematy bardzo ogólne, które w kilku przypadkach zostały zweryfikowane i potwierdzone.

Do bardziej precyzyjnych badań należały - na wzór Edgara Cayce'a - odczyty zdrowotne dla innych ludzi. W tym przypadku dla klientów w hipnoterapii. Były też zakończone sukcesem odczyty innych wcieleń dla osób trzecich. Też oczywiście za ich zgodą, które odkrywały przyczyny lęków, fobii i nerwic. Wiele z nich zostało później potwierdzonych, kiedy klient dojrzał już do regresji inkarnacyjnej i samodzielnie potwierdził przyczynę powstania istniejącego symptomu chorobowego.

Tak więc, to krótkie podsumowanie niektórych eksperymentów z hipnozą ujawnia jej wszechstronność zastosowania. Potwierdza też niejako możliwość wyuczenia zdolności mediumicznych, by w dalszym etapie swobodnie komunikować się ze światem ducha. Również w celu nawiązywania kontaktu z bliskimi osobami, już nieżyjącymi, lub tymi, które znamy z historii, a ich świadomość została zapisana w Kronikach Akaszy lub Polach Morfogenetycznych, jeśli wolisz.